Złoto Bałtyku

Ocena: 0.0/10

Liczba ocen: 0

Oceń ten artykuł:

Wyjazd nad morze Bałtyckie to znakomita rozrywka dla każdego, kto ma na celu połączyć przyjemny wypoczynek ze zwiedzaniem. Przybywając do tradycyjnych nadmorskich kurortów w naszym kraju możemy odczuć niebanalny klimat, który wynika nie tylko z faktu, że Bałtyk jest piękny i urokliwy, ale także posiada nietuzinkowe „skarby”. Dziś o jednym z nich nieco więcej.

Morze Bałtyckie słynie z bursztynu mającego szczególne właściwości, będącego kamieniem drogocennym oraz estetycznym. Idealnie prezentuje się jako dodatek do wszelkiego rodzaju outfitów. Jest świetną pamiątką z wakacji i stanowi gustowny materiał do wytwórstwa biżuterii. Potocznie utarło się przekonanie „złoto Bałtyku”, które odnosi się właśnie do charakteryzowanego tu bursztynu. Ten z Bałtyku to odmiana najwyższej próby, cechująca się krystalicznością oraz przejrzystością. Szacuje się, że pierwsze bursztyny pojawiły się już nawet czterdzieści milionów lat temu. Od tego momentu poddawane były pod wpływem panujących nad morzem warunków klimatyczno – atmosferycznych wietrzeniu oraz twardnieniu. W ten sposób bursztyn się kształtował do dzisiaj znanej postaci. Powstał z żywicy, ale nie jest pewne z jakiego gatunku drzewa. Jak dotąd nie udało się także określić dokładni, jak to możliwe, że jakakolwiek roślina wydzieliła aż tak intensywne substancje, które pozwoliły na uzyskanie materiału na tyle trwałego, aby stworzyć z niego biżuterię. Niektórzy naukowcy są zdania, że przyczynił się do tego w dużym stopniu klimat. Jeszcze inni są zdania, że to następstwo chorób drzew. Padło także stwierdzenie, że być może odpowiadają za pojawienie się bursztynów insekty. Jeszcze inna sprawa to silna aktywność wulkaniczna.

Jeżeli chodzi o proces powstawania bursztynu nad polskim Bałtykiem, to datuje się, że pierwsze okazy pojawiły się w epoce paleolitu. Były one odnalezione na terenie Wysoczyzny Leszczyńskiej. Głośno na temat tego kamienia było szczególnie w starożytności, kiedy to handel bursztynem rozpoczęli Rzymianie. To oni sprowadzali te do swych zakątków z okolic Bałtyku. Było to możliwe dzięki istniejącemu szlakowi handlowemu prowadzącemu od Akwilei przez Dolinę Dunaju, Kotlinę Kłodzką, Opole, Kalisz i w końcu do morza. Po tak zwane „złoto” Bałtyku przyjeżdżano zwłaszcza w stuleciu drugim i trzecim naszej ery. Wyjątkowo upodobał sobie bursztyn dawny Gdańsk, który uznano niegdyś za centrum sztuki obróbki bursztynu. Okres ten przypadł zwłaszcza na czasy Władysława Jagiełły. Przełom wieków szesnastego oraz siedemnastego określono natomiast mianem złotego wieku bursztynu. Przejawiało się to między innymi wzmożoną produkcją biżuterii bazującej na tym klejnocie. Trudnili się tym ówcześni jubilerzy, którzy realizowali specjalne zamówienia dla przedstawicieli warstw duchownych, władców zarówno polskich, jak i zagranicznych, mieszczan oraz szlachty. Bursztyn mieli ludzie bogaci, dostojni i zajmujący wysoką pozycję. Zamiłowanie do bursztynu przerwały dopiero wojny światowe, które doprowadziły do upadku tej gałęzi gospodarki.

Dzisiaj będąc nad polskim morzem nadal można wyglądać w poszukiwaniu przepięknych, złocistych i herbacianych bursztynów. Niestety jednak, jak przystało na drogocenny kamień, bursztyn – czy to w postaci zwyczajnego kamyczka, czy jako biżuteria, jest dość kosztowny. Warto natomiast zainwestować w ten drobiazg chociażby z walorów estetycznych.

Zdjęcia

Wczasy i noclegi nad morzem, apartamenty i kwatery, wakacje © 2022. Wszelkie prawa zastrzeżone.